Nie powinniśmy zawsze wierzyć temu, co mówią nasze zmysły. Pewne badanie pokazało, że możemy wtedy uznać rękę manekina za własną. Eksperymentator położył na stole przed badanym prawą gumową dłoń. Tymczasem prawa ręka uczestnika znajdowała się pod stołem. Następnie badacz pogładził jednocześnie atrapę i lewą rękę badanego, wykonując taki sam ruch. Wynik był zaskakujący. Uczestnik uznał gumową dłoń za część swojego ciała! Gdy eksperymentator położył plastikowego pająka na gumowej dłoni, badany natychmiast strącił go swoją dłonią.
Okazuje się zatem, że stwierdzenie „To jest część mnie” nie jest dla naszego mózgu czymś stałym. Mózgowe odzwierciedlenie naszego ciała jest plastyczne, dzięki czemu może zdarzyć się tak, że obcy obiekt odczuwamy jako własny organ. Dzięki takiej plastyczności osoby niepełnosprawne mogą korzystać z aparatów rehabilitacyjnych i protez.
Więcej o eksperymentach pokazujących, jak odbieramy bodźce płynące z naszego ciała – przeczytacie w najnowszym numerze „Psychologii Dziś” w artykule „Prawy do lewego” Michaela Springera.



