środa, 19 stycznia 2011
Człowiek, istota kupująca
Pieniądz zyskuje na wartości tylko dlatego, że trzymamy go w dłoni, kubek własny staje się cenniejszy niż wszystkie inne kubki świata, nad przyszły duży zysk przedkładamy maleńki, byle dziś... Czy tak zachowuje się homo economicus?
Istnieje – przynajmniej w teorii – człowiek, który perfekcyjnie potrafi obchodzić się z pieniędzmi. Osoba kalkulująca na zimno, która w sprawach finansowych zawsze zachowuje zdrowy rozsądek i podejmuje mądre decyzje. Zawsze znajduje dla siebie korzystne rozwiązanie, czy to na giełdzie, czy w życiu prywatnym, czy na eBayu. Ten człowiek nazywa się homo economicus.Ta działająca bardzo wydajnie, ukierunkowana racjonalnie na osiąganie maksymalnych korzyści przedsiębiorcza persona istnieje jednak tylko na papierze.
Istnieje – przynajmniej w teorii – człowiek, który perfekcyjnie potrafi obchodzić się z pieniędzmi. Osoba kalkulująca na zimno, która w sprawach finansowych zawsze zachowuje zdrowy rozsądek i podejmuje mądre decyzje. Zawsze znajduje dla siebie korzystne rozwiązanie, czy to na giełdzie, czy w życiu prywatnym, czy na eBayu. Ten człowiek nazywa się homo economicus.Ta działająca bardzo wydajnie, ukierunkowana racjonalnie na osiąganie maksymalnych korzyści przedsiębiorcza persona istnieje jednak tylko na papierze.
Przeczytany 907
środa, 19 stycznia 2011
Subtelna reklam moc
Reklamy na mnie nie działają – takie przekonanie wyraża większość ludzi. Słysząc to spece od marketingu pękają ze śmiechu. I wciąż dopracowują dziesiątki sposobów, by niezauważalnie pokierować zachowaniami konsumentów.
Rozanielone, gaworzące niemowlęta rozkosznie raczkują, chwiejnie stawiają pierwsze kroczki... Znasz ten obrazek? Pewnie że tak, codziennie gości on w twoim telewizorze. Maluchy mają obowiązkowo pupy zasłonięte jednorazowymi pieluchami. Jest sucho i przyjemnie. Także uśmiechniętym rodzicom, którzy zużytą pieluchę po prostu wyrzucają do kosza. Prosto i wygodnie.
Rozanielone, gaworzące niemowlęta rozkosznie raczkują, chwiejnie stawiają pierwsze kroczki... Znasz ten obrazek? Pewnie że tak, codziennie gości on w twoim telewizorze. Maluchy mają obowiązkowo pupy zasłonięte jednorazowymi pieluchami. Jest sucho i przyjemnie. Także uśmiechniętym rodzicom, którzy zużytą pieluchę po prostu wyrzucają do kosza. Prosto i wygodnie.
Przeczytany 2121
środa, 19 stycznia 2011
W głowie konsumenta
Impuls czy rozważna decyzja? Czym kierujemy się na zakupach? Choć większość z nas uważa, że rozsądnie traktujemy swoje fundusze i wybieramy produkt po głębokim namyśle, naukowcy są innego zdania. W badaniach czarno na białym pokazują, jak jesteśmy irracjonalni w chwili, gdy sięgamy po portfel.
„Serce ma powody, których nie zna rozsądek” – mawiał francuski matematyk i filozof Blaise Pascal. Jego rodak, prekursor współczesnego racjonalizmu Rene Descartes twierdził: „Myślę, więc jestem”. Dwaj wielcy myśliciele, dwa ekstremalnie różne poglądy na człowieka i jego naturę. Uzmysławiają one rozdźwięk między racjonalnym a emocjonalnym pojmowaniem i poznawaniem świata.
Rozdźwięk ten zna także współczesna nauka. Ekonomiści na przykład przez długi czas akcentowali wagę racjonalności przy podejmowaniu decyzji ekonomicznych, pomijając ludzkie emocje. Konsumenta widzieli jako racjonalną istotę, która kierując się własnym interesem, rozważa koszty i korzyści swoich decyzji, i zmierza do maksymalizacji profitów.
„Serce ma powody, których nie zna rozsądek” – mawiał francuski matematyk i filozof Blaise Pascal. Jego rodak, prekursor współczesnego racjonalizmu Rene Descartes twierdził: „Myślę, więc jestem”. Dwaj wielcy myśliciele, dwa ekstremalnie różne poglądy na człowieka i jego naturę. Uzmysławiają one rozdźwięk między racjonalnym a emocjonalnym pojmowaniem i poznawaniem świata.
Rozdźwięk ten zna także współczesna nauka. Ekonomiści na przykład przez długi czas akcentowali wagę racjonalności przy podejmowaniu decyzji ekonomicznych, pomijając ludzkie emocje. Konsumenta widzieli jako racjonalną istotę, która kierując się własnym interesem, rozważa koszty i korzyści swoich decyzji, i zmierza do maksymalizacji profitów.
Przeczytany 2445



