środa, 19 stycznia 2011
W głowie konsumenta
Impuls czy rozważna decyzja? Czym kierujemy się na zakupach? Choć większość z nas uważa, że rozsądnie traktujemy swoje fundusze i wybieramy produkt po głębokim namyśle, naukowcy są innego zdania. W badaniach czarno na białym pokazują, jak jesteśmy irracjonalni w chwili, gdy sięgamy po portfel.
„Serce ma powody, których nie zna rozsądek” – mawiał francuski matematyk i filozof Blaise Pascal. Jego rodak, prekursor współczesnego racjonalizmu Rene Descartes twierdził: „Myślę, więc jestem”. Dwaj wielcy myśliciele, dwa ekstremalnie różne poglądy na człowieka i jego naturę. Uzmysławiają one rozdźwięk między racjonalnym a emocjonalnym pojmowaniem i poznawaniem świata.
Rozdźwięk ten zna także współczesna nauka. Ekonomiści na przykład przez długi czas akcentowali wagę racjonalności przy podejmowaniu decyzji ekonomicznych, pomijając ludzkie emocje. Konsumenta widzieli jako racjonalną istotę, która kierując się własnym interesem, rozważa koszty i korzyści swoich decyzji, i zmierza do maksymalizacji profitów.
„Serce ma powody, których nie zna rozsądek” – mawiał francuski matematyk i filozof Blaise Pascal. Jego rodak, prekursor współczesnego racjonalizmu Rene Descartes twierdził: „Myślę, więc jestem”. Dwaj wielcy myśliciele, dwa ekstremalnie różne poglądy na człowieka i jego naturę. Uzmysławiają one rozdźwięk między racjonalnym a emocjonalnym pojmowaniem i poznawaniem świata.
Rozdźwięk ten zna także współczesna nauka. Ekonomiści na przykład przez długi czas akcentowali wagę racjonalności przy podejmowaniu decyzji ekonomicznych, pomijając ludzkie emocje. Konsumenta widzieli jako racjonalną istotę, która kierując się własnym interesem, rozważa koszty i korzyści swoich decyzji, i zmierza do maksymalizacji profitów.



