Tutaj jestes:Psychologia dzi艣 nr 2 (2011)»Na samym pocz膮tku
poniedzia艂ek, 16 maja 2011

Marionetki m贸zgu?

Oce艅 artyku艂
(6 G艂os贸w)
Do czego jest nam potrzebny m贸zg? Pytanie na poz贸r naiwne, cho膰 niekt贸re informacje w Internecie wskazuj膮, 偶e przez jaki艣 czas mo偶na si臋 bez tego organu oby膰.

Oto przyk艂ad: 鈥炁籵艂nierz Borys Lucznik dzia艂a艂 w zwiadzie za liniami niemieckimi. Porucznikowi 鈥 dow贸dcy zwiadu 鈥 mina urwa艂a g艂ow臋. Porucznik rozpi膮艂 p艂aszcz, wyj膮艂 mapnik i przekaza艂 map臋 z rozkazami Lucznikowi, a nast臋pnie przewr贸ci艂 si臋 na traw臋 i zmar艂鈥.

 Kolejne informacje pochodz膮ce z tej samej strony (dzi臋kuj臋 Piotrowi Wolskiemu za wskazanie 藕r贸d艂a) s膮 r贸wnie krwawe co niesamowite.  Wiedza na temat funkcji m贸zgu zmienia si臋 coraz szybciej i dzi艣 wiadomo艣ci podobne do powy偶szej traktuje si臋 jako folklor.

Zapewne po utracie m贸zgu przez kr贸tki czas dzia艂aj膮 jakie艣 automatyzmy, cho膰 ma艂o prawdopodobne jest, by mia艂y one tak z艂o偶ony charakter, jak w opisanym wy偶ej przyk艂adzie. Wsp贸艂cze艣ni badacze interesuj膮 si臋 nie tyle tym, co cz艂owiek mo偶e zrobi膰 bez m贸zgu, ile tym, co dzieje si臋 w m贸zgu, zanim cz艂owiek cokolwiek zrobi.

Staraj膮 si臋 zajrze膰 w g艂膮b nieuszkodzonego m贸zgu, pos艂uguj膮c si臋 coraz bardziej wyrafinowanymi technikami. Wyniki tych bada艅 otwieraj膮 przed nami zupe艂nie nowe perspektywy.  We藕my cho膰by pod uwag臋 problem wolnej woli. Pierwsze badania przeprowadzone przez Libeta wskazywa艂y na to, 偶e zanim cz艂owiek podejmie decyzj臋 dotycz膮c膮 naciskania na klawisz komputera, w m贸zgu pojawiaj膮 si臋 zmiany w okolicach odpowiedzialnych za planowanie ruch贸w.

Zmiany te wyprzedzaj膮 o oko艂o jedn膮 trzeci膮 sekundy wykonanie samego ruchu. M贸wi膮c inaczej, najpierw m贸zg co艣 robi, a potem pewna decyzja pojawia si臋 w naszej 艣wiadomo艣ci. P贸藕niejsze badania wykaza艂y, 偶e odst臋p czasowy jest znacznie d艂u偶szy 鈥 zmiany aktywno艣ci m贸zgu wyprzedzaj膮 o 10 sekund 艣wiadome podj臋cie decyzji. Oznacza to, 偶e potrafimy przewidzie膰, co cz艂owiek zrobi 10 sekund przed wykonaniem pewnego dzia艂ania.

Czy jeste艣my zatem marionetkami poruszanymi przez nasze m贸zgi? Na razie potrafimy dokonywa膰 takich przewidywa艅 tylko w kr贸tkiej perspektywie czasowej, na dodatek dotycz膮 one bardzo prostych zachowa艅. Mo偶na wyobrazi膰 sobie, 偶e nast臋pnym krokiem b臋dzie pr贸ba wywo艂ania proces贸w m贸zgowych warunkuj膮cych podj臋cie okre艣lonego dzia艂ania. Taka perspektywa wydaje si臋 katastroficzna. Pomy艣lmy: 艣wiat m贸g艂by zosta膰 zaludniony przez osoby sterowane przez innych, pos艂usznie wykonuj膮ce zlecone im zadania.

Oczywi艣cie, mog膮 to by膰 dzia艂ania s艂u偶膮ce dobru wsp贸lnemu, ale mog膮 by膰 te偶 dzia艂aniami szkodliwymi dla innych. Wizja zaprogramowanych osobnik贸w wykonuj膮cych dowolne rozkazy jest przera偶aj膮ca. Na dodatek pojawia si臋 proste pytanie: kim s膮 ci, kt贸rzy programuj膮 m贸zgi innych i czy przypadkiem kto艣 nie programuje ich m贸zg贸w?

Niezale偶nie od stopnia rozwoju nowoczes颅nych technik badania pracy m贸zgu, pr臋dzej czy p贸藕niej trzeba b臋dzie odpowiedzie膰 na pytanie, jak funkcjonuj膮 nasze m贸zgi w relacjach spo艂ecznych. W sytuacjach takich olbrzymia z艂o偶ono艣膰 proces贸w zachodz膮cych w jednym m贸zgu spotyka si臋 ze z艂o偶ono艣ci膮 proces贸w wyst臋puj膮cych w m贸zgu drugiego cz艂owieka 鈥 mo偶na powiedzie膰, 偶e mamy tu do czynienia ze z艂o偶ono艣ci膮 do kwadratu.

Tymczasem jak dot膮d droga poszukiwa艅 wybrana przez wsp贸艂czesnych badaczy polega na redukowaniu z艂o偶ono艣ci. Ograniczaj膮 si臋 oni do analizy reakcji w sytuacjach stricte laboratoryjnych, w kt贸rych trzeba podejmowa膰 proste decyzje (nacisn膮膰 klawisz albo nie nacisn膮膰; to nie jest to偶same z problemem 鈥瀊y膰 albo nie by膰鈥!).

Swoistym komentarzem do tej sytuacji jest tytu艂 opublikowanego w 2007 roku przez Roya Baumei颅stera oraz jego wsp贸艂pracownik贸w artyku艂u 鈥濸sychologia jako nauka o zeznaniach introspekcyjnych i ruchach palc贸w鈥. Je艣li pominiemy pierwsz膮 cz臋艣膰 tytu艂u, to widzimy, 偶e znaczna cz臋艣膰 bada艅 eksperymentalnych omawianych w tym numerze 鈥濸sychologii Dzi艣鈥 odwo艂uje si臋 do prostych reakcji, niezwykle odleg艂ych od tego, z czym mamy do czynienia w naturalnych sytuacjach 偶yciowych.

Tymczasem te ostatnie nie daj膮 si臋 rozwi膮za膰 za pomoc膮 podej艣cia laboratoryjnego. I tym samym stwierdzenie faktu, i偶 procesy zachodz膮ce w m贸zgu wyprzedzaj膮 jakie艣 zachowania, nie zwalnia cz艂owieka od odpowiedzialno艣ci za te zachowania. Nie mo偶na powiedzie膰: to nie ja, to m贸j m贸zg, tak samo jak nie mo偶na powiedzie膰: to nie ja ci臋 uderzy艂em, tylko moja r臋ka. 

Badania omawiane w tym zeszycie wskazuj膮 nie tylko na zagro偶enia zwi膮zane z podpatrywaniem pracy m贸zgu bez wiedzy jego 鈥瀢艂a艣ciciela鈥/鈥瀞艂ugi鈥 (niepotrzebne skre艣颅li膰), lecz tak偶e daj膮 nadziej臋 ludziom dotkni臋tym przez powa偶ne choroby. Pokazano na przyk艂ad, 偶e osoby sparali偶owane mog膮 za pomoc膮 w艂asnych my艣li sterowa膰 sztuczn膮 r臋k膮. Chyl臋 czo艂a przed maestri膮 badaczy, kt贸rzy wkroczyli na zupe艂nie nowe pole.

prof. Tomasz Maruszewski
Psychologia Dzi艣

Statystyki odwiedzin

mod_vvisit_counterOdwiedziny dzi艣12
mod_vvisit_counterWszystkich odwiedzaj膮cych216444

Facebook

 
Nasze strony:

2010-2011 (c) www.dda.charaktery.eu

redakcja | reklama | prenumerata | forum | blogi | sklep