środa, 19 stycznia 2011
Na szczytach przyjemności
Czym zasadniczo różni się orgazm kobiety i mężczyzny? Badacze mózgu twierdzą coś szokującego: ten kobiecy jest całkowicie wyprany z emocji.
Kobiety nie odczuwają podczas orgazmu żadnych emocjonalnych wzruszeń – ogłosił w 2005 roku neurobiolog Gert Holstege z Uniwersytetu w Groningen w Holandii. Swoje szokujące twierdzenie oparł na wynikach badań, w trakcie których skanował mózgi kobiet i mężczyzn przeżywających orgazm. Według niego, w trakcie orgazmu generalnie mózg kobiet wykazuje zmniejszoną aktywność. Co jednak dzieje się w mózgu mężczyzny? – zaczęli dopytywać zainteresowani naukowcy. Czy on także „zamiera”?
Kobiety nie odczuwają podczas orgazmu żadnych emocjonalnych wzruszeń – ogłosił w 2005 roku neurobiolog Gert Holstege z Uniwersytetu w Groningen w Holandii. Swoje szokujące twierdzenie oparł na wynikach badań, w trakcie których skanował mózgi kobiet i mężczyzn przeżywających orgazm. Według niego, w trakcie orgazmu generalnie mózg kobiet wykazuje zmniejszoną aktywność. Co jednak dzieje się w mózgu mężczyzny? – zaczęli dopytywać zainteresowani naukowcy. Czy on także „zamiera”?
Przeczytany 14902
środa, 19 stycznia 2011
Przeceniane antydepresanty
Za najsilniejszą broń przeciw depresjom wielu lekarzy wciąż uważa selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny. Ale ostatnio jak grzyby po deszczu mnożą się wątpliwości co do rzeczywistej skuteczności antydepresantów.
Pewnego ranka obudziłam się i chciałam żyć” – Amerykanka Elizabeth Wurtzel miała 20 lat, gdy jej świat nagle się zmienił. Od dzieciństwa cierpiała na ciężką depresję. Jeszcze na krótko przed owym szczególnym dniem nie mogła wstać, by przynieść sobie z kuchni coś do picia. Najmniejszy wysiłek obciążał ją prawie nie do wytrzymania. „Potem” świat wydał się jej jednak zupełnie inny: „To było tak, jakby depresja zniknęła, jak mgła rozpływająca się w ciągu dnia nad San Francisco”.
Pewnego ranka obudziłam się i chciałam żyć” – Amerykanka Elizabeth Wurtzel miała 20 lat, gdy jej świat nagle się zmienił. Od dzieciństwa cierpiała na ciężką depresję. Jeszcze na krótko przed owym szczególnym dniem nie mogła wstać, by przynieść sobie z kuchni coś do picia. Najmniejszy wysiłek obciążał ją prawie nie do wytrzymania. „Potem” świat wydał się jej jednak zupełnie inny: „To było tak, jakby depresja zniknęła, jak mgła rozpływająca się w ciągu dnia nad San Francisco”.
Przeczytany 2039



