艣roda, 16 lutego 2011
Od gen贸w do 艣miechu
W jednym badaniu przy u偶yciu metod neuroobrazowania obserowuje si臋 aktywno艣膰 setek tysi臋cy neuron贸w. Du偶o? W ca艂ym m贸zgu mamy ich oko艂o 40 miliard贸w...
Wyobra藕my sobie nocny lot samolotem. Jeste艣my kilka kilometr贸w nad ziemi膮, co jaki艣 czas naszym oczom ukazuj膮 si臋 skupiska 艣wiate艂 鈥 to kolejne miasta, kt贸re znalaz艂y si臋 na naszej trasie...
Z takiej wysoko艣ci nie widzimy, 偶e niekt贸re 艣wiat艂a 鈥 zapewne reflektory samochod贸w 鈥 poruszaj膮 si臋, za艣 inne pozostaj膮 nieruchome. Mo偶emy za to dostrzec, 偶e w jakiej艣 dzielnicy wyst膮pi艂a du偶a awaria i wszystkie 艣wiat艂a zgas艂y. Mo偶emy te偶 zobaczy膰 moment w艂膮czenia 艣wiat艂a po naprawieniu tej awarii.
Taka metafora pozwala nam uzmys艂owi膰 sobie stan wsp贸艂czesnych studi贸w wykorzystuj膮cych nieinwazyjne techniki badania m贸zgu oparte na neuroobrazowaniu. Badacze za pomoc膮 specjalnych zabieg贸w eksperymentalnych potrafi膮 w艂膮cza膰 i wy艂膮cza膰 (de facto zwi臋ksza膰 lub zmniejsza膰) stan pobudzenia r贸偶nych okolic.
Inne okolice s膮 aktywne podczas wykonywania prostych operacji matematycznych, a inne podczas ogl膮dania twarzy, na kt贸rych maluj膮 si臋 ekspresje r贸偶nych emocji. Jednak w takich badaniach udaje si臋 鈥瀟ylko鈥 zaobserwowa膰 aktywno艣膰 setek tysi臋cy neuron贸w. Szacuje si臋, 偶e w ca艂ym m贸zgu mamy oko艂o 40 miliard贸w neuron贸w, z czego 30 miliard贸w znajduje si臋 w m贸偶d偶ku, 8 miliard贸w w korze, za艣 oko艂o 2 miliard贸w w jego pozosta艂ych rejonach.
Mo偶na zatem powiedzie膰, 偶e przy por贸wnaniu tych wielko艣ci, informacja uzyskiwana we wsp贸艂czesnych badaniach jest i tak bardzo precyzyjna. Rozk艂ad liczby 艣wiate艂ek widzianych z okna samolotu m贸wi nam co艣 o funkcjonowaniu miasta, tak jak dowiadujemy si臋 te偶 czego艣 ze wsp贸艂czesnych bada艅 nad m贸zgiem.
W badaniach wa偶ne jest nie tylko to, jakie skupiska neuron贸w w pewnych sytuacjach zwi臋kszaj膮 swoj膮 aktywno艣膰, a w innych zmniejszaj膮. Najbardziej interesuj膮ce jest to, kiedy w m贸zgu pojawiaj膮 si臋 nowe po艂膮czenia mi臋dzy neuronami. Gdy obserwujemy funkcjonowanie miasta, mo偶emy powiedzie膰, 偶e odpowiada temu sytuacja, w kt贸rej osoba A przyje偶d偶a samochodem do osoby B, wy艂膮cza 艣wiat艂a w samochodzie, potem wchodzi do domu.
Czasami po jakim艣 czasie ga艣nie w tym domu 艣wiat艂o, co oznacza, 偶e obie osoby ogl膮daj膮 pokaz slajd贸w z ostatnich wakacji. Mo偶e te偶 oznacza膰 co艣 innego...
Oczywi艣cie, nie musi si臋 tak zdarzy膰. Obserwator w samolocie m贸g艂 ju偶 znale藕膰 si臋 bardzo daleko i nie ma 偶adnej mo偶liwo艣ci dostrze偶enia konsekwencji zaobserwowanego zdarzenia. Nie m贸g艂 nawet widzie膰 tego, 偶e osoby A i B kontaktowa艂y si臋.
Istot膮 funkcjonowania m贸zgu jest tworzenie nowych po艂膮cze艅. W korze m贸zgowej na ka偶dy neuron przypada oko艂o 4000 synaps, za pomoc膮 kt贸rych mo偶e on kontaktowa膰 si臋 z innymi neuronami. One r贸wnie偶 maj膮 identyczn膮 liczb臋 synaps. Obliczenia kognitywist贸w wskazuj膮, 偶e liczba mo偶liwych po艂膮cze艅 w korze wynosi 3 x 1013.
Do tego wszystkiego dochodz膮 po艂膮czenia w innych cz臋艣ciach m贸zgu. A do tego dochodz膮 czynniki o charakterze genetycznym. Sprawiaj膮 one, 偶e pewne kom贸rki funkcjonuj膮 w spos贸b prawid艂owy, inne za艣 nie. W niekt贸rych zablokowane jest wydzielanie endorfin, czyli opiat贸w endogennych, odpowiedzialnych za prze偶ywanie bardzo przyjemnych stan贸w emocjonalnych.
Cho膰 od ka偶dego z rodzic贸w otrzymujemy tak膮 sam膮 porcj臋 informacji genetycznej, to s膮 one odmienne 鈥 informacja otrzymywana od ojca dotyczy przede wszystkim sterowania zachowaniami instynktownymi, za艣 pochodz膮ca od matki warunkuje zdolno艣ci poznawcze i spo艂eczne.
A wi臋c mo偶e jest tak, jak odpowiedzia艂 George Bernard Shaw pi臋knej kobiecie, kt贸ra proponowa艂a mu ma艂偶e艅stwo, sugeruj膮c, 偶e ich potomstwo po niej odziedziczy urod臋, a po nim intelekt. Shaw stwierdzi艂, 偶e istnieje niebezpiecze艅stwo, 偶e mo偶e by膰 dok艂adnie na odwr贸t: urod臋 dzieci odziedzicz膮 po nim, a intelekt po niej. W tym ostatnim przypadku badania wsp贸艂czesne potwierdzi艂y jego intuicj臋.
Obraz naszej psychiki rysuj膮cy si臋 w 艣wietle tekst贸w zamieszczonych w tym numerze 鈥濸sychologii Dzi艣鈥 jest nieco fatalistyczny. O jej funkcjonowaniu decyduje m贸zg, kt贸rego struktura jest z g贸ry zdeterminowana genetycznie (cho膰 nie zawsze wiemy jak), potem za艣 na to wszystko nak艂adaj膮 si臋 czynniki decyduj膮ce o tym, czy oddzia艂ywania pewnych gen贸w ujawni膮 si臋, czy te偶 nie.
Ale te偶 sami mo偶emy wiele zrobi膰, chocia偶by poprzez 艣miech i humor, kt贸re znacznie poprawiaj膮 funkcjonowanie naszego m贸zgu, u艂atwiaj膮 wydzielanie neurotransmiter贸w sprzyjaj膮cych emocjom pozytywnym, a blokuj膮 np. prze偶ywanie b贸lu.
Gdyby potrzebni byli badani do LaughLab, opisywanego w jednym z artyku艂贸w, zg艂aszam si臋 na ochotnika. To jedno z laboratori贸w, w kt贸rych mo偶emy w wyniku eksperyment贸w psychologicznych odnie艣膰 du偶e korzy艣ci psychiczne. Lektura tego zeszytu te偶 do takich korzy艣ci prowadzi.
Wyobra藕my sobie nocny lot samolotem. Jeste艣my kilka kilometr贸w nad ziemi膮, co jaki艣 czas naszym oczom ukazuj膮 si臋 skupiska 艣wiate艂 鈥 to kolejne miasta, kt贸re znalaz艂y si臋 na naszej trasie...
Z takiej wysoko艣ci nie widzimy, 偶e niekt贸re 艣wiat艂a 鈥 zapewne reflektory samochod贸w 鈥 poruszaj膮 si臋, za艣 inne pozostaj膮 nieruchome. Mo偶emy za to dostrzec, 偶e w jakiej艣 dzielnicy wyst膮pi艂a du偶a awaria i wszystkie 艣wiat艂a zgas艂y. Mo偶emy te偶 zobaczy膰 moment w艂膮czenia 艣wiat艂a po naprawieniu tej awarii.
Taka metafora pozwala nam uzmys艂owi膰 sobie stan wsp贸艂czesnych studi贸w wykorzystuj膮cych nieinwazyjne techniki badania m贸zgu oparte na neuroobrazowaniu. Badacze za pomoc膮 specjalnych zabieg贸w eksperymentalnych potrafi膮 w艂膮cza膰 i wy艂膮cza膰 (de facto zwi臋ksza膰 lub zmniejsza膰) stan pobudzenia r贸偶nych okolic.
Inne okolice s膮 aktywne podczas wykonywania prostych operacji matematycznych, a inne podczas ogl膮dania twarzy, na kt贸rych maluj膮 si臋 ekspresje r贸偶nych emocji. Jednak w takich badaniach udaje si臋 鈥瀟ylko鈥 zaobserwowa膰 aktywno艣膰 setek tysi臋cy neuron贸w. Szacuje si臋, 偶e w ca艂ym m贸zgu mamy oko艂o 40 miliard贸w neuron贸w, z czego 30 miliard贸w znajduje si臋 w m贸偶d偶ku, 8 miliard贸w w korze, za艣 oko艂o 2 miliard贸w w jego pozosta艂ych rejonach.
Mo偶na zatem powiedzie膰, 偶e przy por贸wnaniu tych wielko艣ci, informacja uzyskiwana we wsp贸艂czesnych badaniach jest i tak bardzo precyzyjna. Rozk艂ad liczby 艣wiate艂ek widzianych z okna samolotu m贸wi nam co艣 o funkcjonowaniu miasta, tak jak dowiadujemy si臋 te偶 czego艣 ze wsp贸艂czesnych bada艅 nad m贸zgiem.
W badaniach wa偶ne jest nie tylko to, jakie skupiska neuron贸w w pewnych sytuacjach zwi臋kszaj膮 swoj膮 aktywno艣膰, a w innych zmniejszaj膮. Najbardziej interesuj膮ce jest to, kiedy w m贸zgu pojawiaj膮 si臋 nowe po艂膮czenia mi臋dzy neuronami. Gdy obserwujemy funkcjonowanie miasta, mo偶emy powiedzie膰, 偶e odpowiada temu sytuacja, w kt贸rej osoba A przyje偶d偶a samochodem do osoby B, wy艂膮cza 艣wiat艂a w samochodzie, potem wchodzi do domu.
Czasami po jakim艣 czasie ga艣nie w tym domu 艣wiat艂o, co oznacza, 偶e obie osoby ogl膮daj膮 pokaz slajd贸w z ostatnich wakacji. Mo偶e te偶 oznacza膰 co艣 innego...
Oczywi艣cie, nie musi si臋 tak zdarzy膰. Obserwator w samolocie m贸g艂 ju偶 znale藕膰 si臋 bardzo daleko i nie ma 偶adnej mo偶liwo艣ci dostrze偶enia konsekwencji zaobserwowanego zdarzenia. Nie m贸g艂 nawet widzie膰 tego, 偶e osoby A i B kontaktowa艂y si臋.
Istot膮 funkcjonowania m贸zgu jest tworzenie nowych po艂膮cze艅. W korze m贸zgowej na ka偶dy neuron przypada oko艂o 4000 synaps, za pomoc膮 kt贸rych mo偶e on kontaktowa膰 si臋 z innymi neuronami. One r贸wnie偶 maj膮 identyczn膮 liczb臋 synaps. Obliczenia kognitywist贸w wskazuj膮, 偶e liczba mo偶liwych po艂膮cze艅 w korze wynosi 3 x 1013.
Do tego wszystkiego dochodz膮 po艂膮czenia w innych cz臋艣ciach m贸zgu. A do tego dochodz膮 czynniki o charakterze genetycznym. Sprawiaj膮 one, 偶e pewne kom贸rki funkcjonuj膮 w spos贸b prawid艂owy, inne za艣 nie. W niekt贸rych zablokowane jest wydzielanie endorfin, czyli opiat贸w endogennych, odpowiedzialnych za prze偶ywanie bardzo przyjemnych stan贸w emocjonalnych.
Cho膰 od ka偶dego z rodzic贸w otrzymujemy tak膮 sam膮 porcj臋 informacji genetycznej, to s膮 one odmienne 鈥 informacja otrzymywana od ojca dotyczy przede wszystkim sterowania zachowaniami instynktownymi, za艣 pochodz膮ca od matki warunkuje zdolno艣ci poznawcze i spo艂eczne.
A wi臋c mo偶e jest tak, jak odpowiedzia艂 George Bernard Shaw pi臋knej kobiecie, kt贸ra proponowa艂a mu ma艂偶e艅stwo, sugeruj膮c, 偶e ich potomstwo po niej odziedziczy urod臋, a po nim intelekt. Shaw stwierdzi艂, 偶e istnieje niebezpiecze艅stwo, 偶e mo偶e by膰 dok艂adnie na odwr贸t: urod臋 dzieci odziedzicz膮 po nim, a intelekt po niej. W tym ostatnim przypadku badania wsp贸艂czesne potwierdzi艂y jego intuicj臋.
Obraz naszej psychiki rysuj膮cy si臋 w 艣wietle tekst贸w zamieszczonych w tym numerze 鈥濸sychologii Dzi艣鈥 jest nieco fatalistyczny. O jej funkcjonowaniu decyduje m贸zg, kt贸rego struktura jest z g贸ry zdeterminowana genetycznie (cho膰 nie zawsze wiemy jak), potem za艣 na to wszystko nak艂adaj膮 si臋 czynniki decyduj膮ce o tym, czy oddzia艂ywania pewnych gen贸w ujawni膮 si臋, czy te偶 nie.
Ale te偶 sami mo偶emy wiele zrobi膰, chocia偶by poprzez 艣miech i humor, kt贸re znacznie poprawiaj膮 funkcjonowanie naszego m贸zgu, u艂atwiaj膮 wydzielanie neurotransmiter贸w sprzyjaj膮cych emocjom pozytywnym, a blokuj膮 np. prze偶ywanie b贸lu.
Gdyby potrzebni byli badani do LaughLab, opisywanego w jednym z artyku艂贸w, zg艂aszam si臋 na ochotnika. To jedno z laboratori贸w, w kt贸rych mo偶emy w wyniku eksperyment贸w psychologicznych odnie艣膰 du偶e korzy艣ci psychiczne. Lektura tego zeszytu te偶 do takich korzy艣ci prowadzi.
prof. Tomasz Maruszewski
Przeczytany 664



