Puzzle psychologiczne
Nowa „Psychologia Dziś” już w czwartek – mamy dla Was konkurs związany z tematyką numeru.Poniżej krótki opis, który pomoże Wam odgadnąć, o czym między innymi będziecie mogli poczytać w bieżącym wydaniu „Psychologii Dziś”.
Wybierzmy kilka wyrazów nazywających kolory i wydrukujmy je w różnych barwach, również w innych niż te, które określają (np. wyraz „czerwony” niech będzie wydrukowany na niebiesko, zielono, żółto i czerwono). Teraz poprośmy kogoś, by określił, w jakich kolorach są wydrukowane poszczególne słowa.
Okaże się, że nazwanie wyrazów wydrukowanych w kolorze innym niż określają (np. wyraz „czerwony” jest wydrukowany na niebiesko) wymaga więcej czasu niż analogiczne zadanie, gdy wyrazy są wydrukowane w kolorze, który określają (np. wyraz „czerwony” jest wydrukowany na czerwono). Takie opóźnienie w nazywaniu kolorów wynika stąd, że nie potrafimy zignorować znaczenia wyrazu i skoncentrować się wyłącznie na jego kolorze. Nazwa efektu pochodzi od nazwiska badacza, który jako pierwszy go opisał.
Spaleni pracą
Christina Maslach jest profesorem psychologii na University of California w Berkeley. Autorka pionierskich badań nad wypaleniem zawodowym, opracowała Kwestionariusz Wypalenia Zawodowego. W zeszłym roku ukazała się w Polsce jej książka Prawda o wypaleniu zawodowym, którą napisała wspólnie z Michaelem P. Leiterem.
Agnieszka Chrzanowska: – Czy Pani Profesor była kiedykolwiek bliska wypalenia zawodowego? Czy dostrzegała Pani u siebie jego objawy?
Christina Maslach: – Wydaje mi się, że uczelnia jako środowisko pracy oraz praca akademicka w znacznym stopniu chronią przed trudnościami, które mogą prowadzić do wypalenia. Uczelnia daje duże możliwości rozwoju, zachęca do samodzielności, sprzyja poczuciu skuteczności. Pamiętam, że po raz pierwszy zetknęłam się z wypaleniem, kiedy byłam w jeszcze college’u. Przez dwa pierwsze lata studiów działałam jako wolontariuszka w ramach uczelnianego stowarzyszenia zrzeszającego ludzi chętnych do pomagania innym. Zostałam przydzielona do pracy z grupą około 10-letnich dziewcząt, które mieszkały w domu objętym programem pomocy.
Presja która uskrzydla
Za pięć minut odjeżdża pociąg. Taksówka stoi na czerwonym świetle. Nerwowo spoglądamy na zegarek. Czy zdążymy? Wreszcie dojeżdżamy do dworca. Teraz szybko biegniemy – przecież nie możemy się znowu spóźnić! Dlaczego tu jest tak tłoczno? Widzimy, że konduktor daje już sygnał do odjazdu. Rzucamy się do drzwi wagonu w ostatniej chwili. Nasze serce wali jak oszalałe, po czole spływają nam krople potu. Wyczerpani padamy na siedzenie. Uf, udało się! Kto nie przeżył czegoś podobnego?
Dla większości z nas stres to chleb powszedni. Może być spowodowany brakiem czasu, nadmiarem obowiązków, trudną sytuacją w domu, presją w pracy albo krytycznymi uwagami ze strony innych. Takie zdarzenia zaprzątają nasze myśli dłużej niż byśmy chcieli. Uwaga zawęża się wyłącznie do tego, co w danej chwili nas męczy. Stres uruchamia mechanizmy fizjologiczne. W trudnej sytuacji mózgowy system alarmowy powoduje wzrost wydzielania hormonów, które przygotowują organizm do walki bądź ucieczki.
Dieta dla mózgu
Jedzenie typu fast food może pogarszać sprawność umysłową starszych ludzi i przyspieszać kurczenie się mózgu.
Starsi ludzie, u których poziom niektórych witamin i kwasów tłuszczowych omega-3 jest wysoki, lepiej wypadają w testach mierzących sprawność umysłową. Rzadziej obserwuje się u nich zmiany neurodegeneracyjne typowe dla choroby Alzheimera. Fast foody przynoszą odwrotne skutki.



