Tutaj jestes:Psychologia dziś nr 2 (2012)»Artykuły
poniedziałek, 14 maja 2012

W poszukiwaniu porządku

Oceń artykuł
(1 Głos)
Czemu służy neurobiologia obliczeniowa (in. komputacyjna)? Tłumaczy Marek Binder, doktor psychologii, adiunkt w Zakładzie Psychofizjologii Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

– Sieci komórek nerwowych oglądane pod mikroskopem wydają się tworzyć chaotyczną plątaninę wypustek. Jednak ten chaos w tajemniczy sposób przekłada się na wysoce efektywne działanie mózgu i organizmu jako całości. Celem projektu Hermanna Cuntza jest znalezienie mechanizmów, które leżą u podłoża tego pozornego chaosu. Dzięki temu łatwiej będzie zrozumieć procesy rozwoju układu nerwowego, komunikowania się między sobą neuronów, a także sposobu, w jaki neurony odbudowują swoje połączenia po uszkodzeniu mózgu.
poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Boska proporcja

Oceń artykuł
(0 Głosów)
Czy istnieją powszechne, dane nam przez naturę kryteria piękna, czy raczej piękno kryje się w oku patrzącego? Odpowiedzi na to pytanie szukał Gustaw Teodor Fechner (1801–1887), jeden z ojców psychologii naukowej.

W NAJNOWSZYM NUMERZE CZYTAJ RÓWNIEŻ TEKST "
JAK WAM SIĘ PODOBA?"

Aby zgłębić nasze poczucie estetyki, postanowił przyjrzeć się tzw. złotemu podziałowi. Jest to znana od starożytności proporcja – często określana też jako boska – której zastosowanie ma wywoływać w nas estetyczny zachwyt. Dwa prostokąty spełniają ten warunek, jeśli stosunek mniejszego do większego jest taki sam, jak większego z nich do całkowitego wymiaru obydwu. Złoty podział wynosi 1:1,618. Taka proporcja została na przykład wykorzystana w planach budowy ateńskiego Partenonu.

Fechner przygotował do swoich badań papierowe prostokąty o różnych długościach krawędzi. Figury odpowiadały złotemu podziałowi lub znacznie się od niego różniły. Następnie prezentował te formy badanym i pytał ich o to, które warianty podobają im się najbardziej. Uczestnikom najbardziej przypadły do gustu te figury, które spełniały zasadę złotego podziału. Eksperymenty Fechnera były kamieniem milowym w badaniach poświęconych estetyce.

Zastosowana przez niego metoda dała początek badaniom, w których starano się uchwycić subiektywne odczuwanie piękna w naukowe ramy. Wyniki jego badań nie zostały jednak potwierdzone przez innych naukowców. Jako że w czasach Fechnera zasada złotego podziału była powszechnie stosowana, uczestnikom eksperymentu najbardziej podobały się te prostokąty, których proporcje były im najlepiej znane.
poniedziałek, 30 kwietnia 2012

KIM JESTEM? – rozwiązanie konkursu

Oceń artykuł
(0 Głosów)
iStock_000013485370XSmallJeśli marzycie o karierze psychologa lub psychologia to po prostu Wasze hobby – mamy coś dla Was! Sprawdźcie swoją wiedzę i odgadnijcie, o kim piszemy.

Raz w miesiącu na naszej stronie www znajdziecie krótką informację – będzie to opis eksperymentu, fakt z biografii albo inny charakterystyczny szczegół, który pomoże Wam odgadnąć, o kim mowa. Podpowiedzi możecie szukać w aktualnym numerze „Psychologii Dziś”.

Kiedy odgadniecie, kim jest bohater naszej zagadki, prześlijcie odpowiedź na adres mailowy: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , wpisując w temacie: KIM JESTEM? - konkurs.

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Drzwi do wielkiego świata

Oceń artykuł
(1 Głos)
Na szklanych ekranach, w internecie albo na łamach prasy rzesze ludzi śledzą losy sławnych, pięknych i lubianych. Choć nie znamy ich osobiście, nie możemy od nich oderwać wzroku. Dlaczego interesuje nas życie bohaterów reality show, gwiazd filmowych i postaci publicznych, skoro takie informacje wydają się bezużyteczne?

W NAJNOWSZYM NUMERZE CZYTAJ RÓWNIEŻ TEKST "CAŁA PRAWDA O PLOTCE"


Z punktu widzenia ewolucji, celebryci są nowym zjawiskiem. W świecie naszych przodków każda osoba, o której posiadalibyśmy prywatne informacje, byłaby, z definicji, ważnym społecznie członkiem naszej grupy. Jerome Barkow, antropolog z Dalhousie University, zwrócił uwagę, że ewolucja nie przygotowała nas do tego, żeby rozróżniać osoby, które są członkami naszej społeczności i wywierają rzeczywisty wpływ na nasze życie od obrazów i głosów, którymi zasypują nas media.

Dlatego poczucie bliskości gwiazd uruchamia te same mechanizmy plotkowania, które wyewoluowały w odniesieniu do informacji dotyczących członków grupy. Prezenterzy wiadomości albo aktorzy znani z popularnych telenoweli stają się naszymi przyjaciółmi.

We współczesnym świecie celebryci mogą pełnić również inną ważną funkcję społeczną.

W mobilnym społeczeństwie gwiazdy mogą być jedynymi „przyjaciółmi”, którzy łączą nas z nowymi sąsiadami czy współpracownikami. Stanowią wspólne zainteresowanie i temat rozmów pomiędzy osobami, które inaczej nie miałyby sobie zbyt wiele do powiedzenia. Stąd, śledzenie życia aktorów, polityków i sportowców może sprawić, że osoba będzie z większą zręcznością radzić sobie w interakcjach z nieznajomymi.

Badanie opublikowane w 2007 roku przez Charlotte De Backer, psycholog z University of Leicester, pokazało, że obecnie młodzi ludzie zaglądają do świata gwiazd, by uczyć się strategii życiowych, których dawniej uczono by się od modeli w obrębie własnego plemienia. Nastolatki w szczególności szukają w popkulturze informacji o tym, jak się ubierać, jak kierować relacjami i jak radzić sobie w towarzystwie.

Oprac. na podst.: Frank T. McAndrew, „Po jasnej stronie plotki”, „Charaktery”, 3/2011
środa, 18 kwietnia 2012

Pamięć (nie)absolutna

Oceń artykuł
(0 Głosów)
Wspomnienia nie są wyryte w mózgu niczym niezniszczalna inskrypcja na kamiennej płycie. Naukowcy wiedzą, jak je zmieniać, modyfikować, a nawet kasować. Czasem, aby wymazać jakieś zdarzenie z pamięci, wystarczy je sobie... przypomnieć.

Joël Coutu wciąż pamięta wydarzenia, które rozegrały się kilkanaście lat temu w sklepie z artykułami dla zwierząt w Montrealu, którym wtedy kierował. Klęczał na zimnej podłodze, a jego nadgarstki były związane kablem telefonicznym. Na karku czuł chłód lufy pistoletu. „Kłamiesz!”, krzyczał jeden z dwóch napastników. „Rozwalę ci głowę”.

 

Włamywacze kazali Coutu i młodej kasjerce otworzyć sejf, który znajdował się na zapleczu. Kiedy mężczyzna powiedział, że nie ma klucza, napastnicy wpadli we wściekłość. Zerwali kable telefoniczne, opróżnili zawartość szuflad biurka i przygotowywali się do egzekucji. Coutu słyszał, jak jeden z napastników zachęcał drugiego do działania: „No dalej, rozwal go!”.
Oceń artykuł
(0 Głosów)
puzzle_psychologiczne„Choć sami pewnie nie mamy zdolności telepatii czy jasnowidzenia, to nieraz słyszeliśmy opowieści o ludziach, którzy takie umiejętności posiadają” – w nowym numerze „Psychologii Dziś” m.in. o „Łowcach duchów”.

Mamy dla Was konkurs związany z tematyką numeru.Poniżej krótki opis, który pomoże Wam odgadnąć, o czym między innymi będziecie mogli poczytać już od 10 kwietnia.

Gdy wpatrujemy się w chmury, obłoki dymu, zarysy murów czy koron drzew, często zdarza się nam dostrzec w nich twarze i postacie ludzkie lub zwierzęce. W internecie możemy też znaleźć mnóstwo fotografii prezentujących gniazdka elektryczne, samochody i domy, które mają przypominać ludzkie twarze. Taka skłonność do rozpoznawania twarzy jest czymś naturalnym i ma swoje uzasadnienie ewolucyjnie – przecież przeoczenie wrogiego oblicza mogłoby przysporzyć nam wielkich kłopotów.
czwartek, 05 kwietnia 2012

Siedem grzechów pamięci

Oceń artykuł
(5 Głosów)
Dlaczego zapominamy, choć nie zawsze tego chcemy? Daniel Schacter, wybitny amerykański psycholog, wymienia siedem cech pamięci, które sprawiają, że zapominamy więcej niż byśmy chcieli.


Nietrwałość. Wraz z upływem czasu dostęp do wspomnienia obniża się, a to znaczy, że coraz trudniej nam sobie przypomnieć dawne zdarzenia, o których rzadko myślimy. Jedną z najczęstszych przyczyn nietrwałości pamięci jest interferencja, czyli zjawisko polegające na tym, że uczenie się pewnego materiału zakłóca i obniża pamiętanie innego materiału.

piątek, 13 kwietnia 2012

Spróbuj tylko zapomnieć

Oceń artykuł
(1 Głos)
jezykZapominanie nie jest wcale oznaką pogorszenia sprawności intelektu. Wręcz przeciwnie, służy wzmocnieniu pamięci. Zapominamy po to, by niepotrzebne myśli nie utrudniały nam radzenia sobie z nowymi danymi. To jak „wietrzenie” szafy, bez którego nie znaleźlibyśmy miejsca na nowe rzeczy.

Solomon Szereszewski recytował z pamięci długie przemowy, słowo po słowie, nawet jeśli słyszał je tylko raz. W kilka chwil potrafił zapamiętać złożone wzory matematyczne, pięćdziesiąt liczb albo bezsensownych sylab. Ich ślady pamięciowe były tak trwale wyryte w mózgu, że mógł je odtworzyć nawet po latach – jak pisał rosyjski psycholog Aleksander Łuria w Umyśle mnemonisty, gdzie Szereszewski występował jako „S”.
czwartek, 05 kwietnia 2012

Fatalne zauroczenie

Oceń artykuł
(1 Głos)
Jesteśmy przekonani, że w pełni kontrolujemy swoje zachowanie i sami podejmujemy decyzje. A jeśli to nieprawda? Może ktoś lub coś kieruje naszym działaniem?

Naukowcy i filozofowie wciąż głowią się, czy mamy wolną wolę. Gorąca dyskusja na ten temat trwa. Zdrowy rozsądek, a także rezultaty badań neurobiologicznych i psychologicznych, wypełniające opasłe tomy, podpowiadają jednak, że nie jesteśmy tak wolni, jak nam się wydaje. Na nasze zachowanie wpływają bowiem geny, wychowanie i środowisko, co często umyka naszej świadomej kontroli.

Zdają sobie z tego doskonale sprawę reklamodawcy, którzy tylko w 2010 roku wydali około pół biliona dolarów na to, by kształtować i wpływać na decyzje konsumenckie. Również skrajne dyktatury, na przykład takie jak w Korei Północnej, utrzymują się dzięki skutecznemu wykorzystywaniu podstępnych i wszechobecnych form propagandy. Nic jednak nie jest w stanie pokonać perfidnej natury jednokomórkowego organizmu o nazwie Toxoplasma gondii.
czwartek, 05 kwietnia 2012

Dylematy mięsożercy

Oceń artykuł
(0 Głosów)
Jeść czy nie jeść? Oto jest pytanie, które powinien sobie zadać każdy, kto pałaszuje ze smakiem kotlet schabowy.

 

Lwica polująca na sawannie bez skrupułów rzuca się na swoją ofiarę. Nie zastanawia się, co może czuć zwierzę, w którym właśnie zatapia zęby.

 

W przypadku ludzi – potrafiących sobie wyobrazić, że krowa może cierpieć albo odczuwać strach – delektowanie się podczas obiadu smakiem mięsa nabiera wymiaru moralnego. Badania pokazują, że nasz umysł rozwinął mechanizm pozwalający radzić sobie z takimi dylematami. Jest nim zaprzeczanie.

Psychologia Dziś

Statystyki odwiedzin

mod_vvisit_counterOdwiedziny dziś1
mod_vvisit_counterWszystkich odwiedzających216433

Facebook

 
Nasze strony:

2010-2011 (c) www.dda.charaktery.eu

redakcja | reklama | prenumerata | forum | blogi | sklep